nagłówek o mnie sport

archiwum - 2007

Czarne punkty, fotoradary, naloty

Cyniczny student otworzył portal z mapą nalotów, o którym czytałem kiedyś, ale dopiero absurdalny tekst z częstochowskiej wyborczej zwrócił nań moją uwagę.

Po siódme: nie piratuj

Henry Chesbrough, autor popularnej książki o otwartej innowacyjności, pisze w BusinessWeek, że Microsoft powinien cieszyć się z piractwa w Chinach i Indiach.

Kółko zainteresowań

jako (24.07.2007)

Zbyt dużo lakieru na włosach, tanie perfumy w stylu tych, co w przezroczystych flakonikach wiszą w galeriach handlowych pod schodami ruchomymi, tuż obok stoiska z krówkami, i zęby zniszczone nikotyną. W tej szkole starałbym się zachowywać grzecznie, bo spotkania z panią dyrektor nie były zbyt przyjemne, szczególnie w upał.

Mit wędrówek ludów na euro 2012

jako (23.07.2007)

Sam bym chciał, żeby było różowo i żeby w związku z euro powstały drogi, linie kolejowe, lotniska i kina studyjne. Euro to piękny pretekst i być może nawet Komisja Europejska zmiękłaby i dorzuciła kilka miliardów albo chociaż uprościła procedury.

Cierpliwość Google?

jako (21.07.2007)

Spadły ceny akcji Google i Microsoft. Google rozminął się z prognozą, rzekomo z powodu nadmiernego wzrostu zatrudnienia, Microsoft radził sobie lepiej niż zapowiedział, ale popłynął razem z Googlem.