nagłówek o mnie sport

Chaos czy porządek

jako (15.05.2007)

RoboRally czy Wysokie napięcie? Ponieważ nie mamy ostatnio czasu grać w żadne gry, czas kupić nową. Zawsze jest to jakaś dodatkowa motywacja do ściągnięcia znajomych.
Roboty mają kilkanaście lat i pochodzą z USA, Wysokie napięcie jest dużo młodsze, powstało w Niemczech. Do robotów zachęca demo, w którym na próbę można sobie robota zaprogramować, do napięcia dodatkowa plansza z Europą środkową. Dodatkowa oznacza dodatkowy wydatek. Można go uniknąć decydując się na grę w USA lub w Niemczech (dwa największe rynki gier planszowych...). W sumie skoro już zbudowaliśmy w Stanach linie kolejowe, może czas na elektryfikację? Za robotami przemawia zapowiedź kompletnego chaosu, co po dopracowanych do ostatniego szczegółu i uporządkowanych grach niemieckich może być miłą odmianą. W Wysokim napięciu szans na robienie drugiemu co tobie niemiłe jakby mniej, szczęście też chyba odgrywa mniejszą rolę. Zamiast laserów atmosferę podgrzewają aukcje surowców, choć są elektrownie, których problem zaopatrzenia nie dotyczy. Do czasu?

Ciezka decyzja za

Ja glosuje za robotami poniewaz:

- sa wydawane przez Wizardow
- mozna wreszcie cos rozwalic (przeciwnika znaczy)
- napiecie na oko mocno przypomina kolejki

I za zakupem, bo jak rozumiem Amazon :)