nagłówek o mnie sport

Na długie zimowe wieczory (1)

Być może czasy kryzysu zweryfikują optymistyczne prognozy Benklera, ale zanim to nastąpi, można sobie o nich poczytać po polsku. WAiP wydały "Bogactwo sieci", książkę ciężką nie tylko z powodu twardej oprawy. Warto jednak na nią poświęcić kilka jesiennych i zimowych wieczorów, dla leniwych podam też w kolejnych odcinkach instrukcję obsługi.

Nie mogę niestety napisać, że całość czyta się lekko, nie jest to książka do tramwaju, nie nadaje się na prezent dla starej ciotki, żeby zrozumiała, o co chodzi z tą siecią. Benkler podszedł do zadania ambitnie, poczuł się zobowiązany tytułem, w końcu ile razy w życiu pisze się traktat filozoficzno-ekonomiczny? Próbuje przedstawić teorie stojące za większością zjawisk społeczno-ekonomicznych w sieci i właśnie te rozważania teoretyczne są najsłabszym punktem. Szczególnie tam, gdzie Benkler oddala się od zjawisk ekonomicznych, a zbliża do filozofii.
Teoretyczne zadęcie jednak w pełni rekompensują przykłady i konsekwencja w budowaniu optymistycznej wizji sieci, jako źródła zmian w wielu dziedzinach - polityce, kulturze i poziomie życia w krajach rozwijających się. Nawet jeśli się z nimi nie zgodzimy, dają do myślenia i tu Benkler sprostał swoim ambicjom. Pesymista też znajdzie coś dla siebie, bo cały pozytywny potencjał sieci może zostać zmarnowany przez restrykcyjne przepisy i siłę gospodarczo-polityczną przedstawicieli starego systemu (wytwórni płytowych albo operatorów telefonii stacjonarnej). Jest to jednak mimo wszystko książka dla optymistów. Optymistów, którzy mają trochę czasu i samozaparcia. Jutro część pierwsza instrukcji (rozdziały 1-6).