nagłówek o mnie sport

micr*s*ft

Pstry koń

Microsoft po raz kolejny udaje, że ugiął się pod naciskiem Komisji Europejskiej i po raz kolejny ogłasza zasady interoperacyjności obiecując wolność, równość i braterstwo. W "zasadach interoperacyjności" słowo "otwarte" powtórzone zostało czterdzieści razy.

Dwa dna

jako (3.02.2008)

Był kiedyś taki serial o młodym prawniku, w którym bohater zdolny, ale nieżyciowy, prowadził raz negocjacje w imieniu Bardzo Ważnego Klienta. Tenże zamierzał kupić jakąś firmę, ale nie odpowiadała mu cena.

Wszystkiego najlepszego

Trzeba było tak Billowi dokładać? Zemsta nadeszła szybko, choć nie niespodziewanie. Pierwsza rocznica wydania Visty w ręce konsumentów już niedługo, a ja w ramach prezentu postanowiłem sprawić sobie egzemplarz. Już po trzech dniach mam działający system.

Michael Jordan

jako (8.01.2008)

Być może jeszcze za wcześnie obstawiać, kiedy Bill Gates wróci do Microsoftu, skoro oficjalnie ma odejść dopiero w lipcu. William Hill z Londynu takich zakładów jeszcze nie przyjmuje. Na razie Gates zaliczył ostatnie wystąpienie na CES.

Antyzaufanie

Kto to jest: ma fryzurę jak Bill Gates, okulary jak Bill Gates, ubiera się jak Bill Gates, robi gesty jak Bill Gates, a jego firma mieści się na północnym zachodzie USA? Zupełnie przez przypadek, w ramach niedzielnego lenistwa obejrzałem propagandowy film wychwalający open source. Open source, bo konsultantem był Linus Torvalds, a nie Richard Stallman.