nagłówek o mnie sport

Zagrożenie się rozszerza

jako (10.06.2008)

W dzień matki program trzeci polskiego radia zapowiedział - przygotowany specjalnie na tę okazję (sic!) - reportaż o zagrożeniach czyhających na młodzież w dzisiejszych czasach. Redaktor jednym tchem wymienił "alkohol, narkotyki i internet". Reportaż jakoś mi umknął, została w głowie zapowiedź, która wraca przy okazji rządowych planów rozdawania laptopów gimnazjalistom.

Programiści i artyści

jako (30.05.2008)

Wprawdzie nie jestem fanem niewidzialnej ręki rynku, ale wyjątkowo w przypadku ZAiKSu miałbym ochotę sprawdzić co się stanie, gdy ręka ta wyjmie z kieszeni twórców kilkaset milionów i organizacja zbankrutuje. Niech własność intelektualna stanie się własnością, niech artyści wezmą odpowiedzialność za zarabianie pieniędzy, tak jak muszą umieć wiązać sznurowadła, myć zęby i kupować pół litra.

All your content are belong to us

jako (2.04.2008)

Konkursy w stylu "wymyśl nam hasło reklamowe, logo i strategię biznesową na trzy lata - możesz wygrać czapkę z daszkiem" nie są niczym nowym, ale internet pozwala na więcej. Można na przykład zrobić aplikację do obróbki zdjęć, która przejmuje prawa autorskie, jeśli zdjęcia będzie się przy jej pomocy udostępniać. Można też zrobić zawody remikserskie, w których zwycięzca nie dostanie nic, a organizator wręcz przeciwnie.

Pstry koń

Microsoft po raz kolejny udaje, że ugiął się pod naciskiem Komisji Europejskiej i po raz kolejny ogłasza zasady interoperacyjności obiecując wolność, równość i braterstwo. W "zasadach interoperacyjności" słowo "otwarte" powtórzone zostało czterdzieści razy.

Osobisty wyraz

jako (18.02.2008)

Wprawdzie nie lubię upałów, ale wyszedłem rano na spacer. Zdziwiłem się, że o tak wczesnej porze jest tylu spacerowiczów. Zauważyłem już wcześniej, że mają tu manię porządkowania, ale numerowanie spacerowiczów wydało mi się dość dziwne.