nagłówek o mnie sport

prawo autorskie

Zatoka świń

jako (20.04.2009)

To dopiero pierwsza instancja, ale niektórzy się już cieszą. Wyrok więzienia i wysoka grzywna dla piratów z zatoki, wreszcie skuteczny i przykładny pozew w Europie, torrent schodzi do podziemia, sprzedaż iTunes rośnie, Kukiz kupuje odrzutowiec. Ech, gdyby idąc tym tropem można było wyeliminować takie miejsca jak bron.pl czy inne militaria...

Własność w cudzysłowie

jako (23.11.2008)

Czy piosenka to samochód? Problem, czy chronić informacje jak własność materialną nie jest nowy. Dla amerykańskiego prawnika, który przerabia ekonomiczną analizę prawa na studiach, to oczywistość. Polski prawnik na studiach miał może wprowadzenie do mikro i makro, więc przy odrobinie szczęścia odróżni inflację od elastyczności popytu.

Sto lat, sto lat!

jako (25.08.2008)

Co za niespodzianka, Unia Europejska po raz kolejny wraca do koncepcji wydłużenia ochrony praw wykonawców i producentów muzycznych. W USA dla części utworów okres ten wynosi 95 lat, w Europie 50, więc harmonizacja będzie polegać na tym, żeby w Europie wszystkie utwory dostały od razu 95. Kto liczył na Elvisa i Beatlesów w każdym supermarkecie, będzie musiał obejść się smakiem.

Programiści i artyści

jako (30.05.2008)

Wprawdzie nie jestem fanem niewidzialnej ręki rynku, ale wyjątkowo w przypadku ZAiKSu miałbym ochotę sprawdzić co się stanie, gdy ręka ta wyjmie z kieszeni twórców kilkaset milionów i organizacja zbankrutuje. Niech własność intelektualna stanie się własnością, niech artyści wezmą odpowiedzialność za zarabianie pieniędzy, tak jak muszą umieć wiązać sznurowadła, myć zęby i kupować pół litra.

Do czego służy prawo autorskie?

jako (30.01.2008)

Gazeta.pl cytuje wypowiedź Anny Pękali z Teatru Narodowego, która mówi, dlaczego nie wolno robić zdjęć podczas uroczystości z okazji 40. rocznicy zdjęcia (he, he) "Dziadów":