nagłówek o mnie sport

technologie

Wszyscy mówią iPhone (3) - Google straszy

Data założenie Google (1998) stanowi doskonałą przykrywkę. Wciąż znajdą się tacy, którzy powiedzą, że Google jest dinozaurem, reliktem sieci 1.0. Początkowa nieobecność Google na giełdzie wyłączyła go z pierwszej bańki, co też sprytnie mąci obraz.

Wszyscy mówią iPhone (2) - konwergencja

Żyjemy w czasach konwergencji wszystkiego. Kultury, mediów, kuchni. Kto trafnie obstawi wynik konwergencji, zgarnie najwięcej.

Wszyscy mówią iPhone (1)

jako (22.06.2007)

Został iPhonetydzień do Największego Wydarzenia W Dziejach Informatyki. Inspiracją dla tego akapitu jest ten iPhonewpis, zresztą na zupełnie inny temat.

W imię autora

jako (1.06.2007)

Edwin Bendyk opisuje Copyright Summit w Brukseli, na którym przedstawiciele przemysłu wyrazili obawy w związku z istnieniem Creative Commons. Najciekawsze jest uzasadnienie.
Bendyk cytuje Erika Baptista z CISAC, a moją uwagę zwróciło następujące zdanie:

Interes kulturalny

Mieszane uczucia budzi tekst WO, który pisze, że "zapuszkowanie kolesi" od napisów wzbudziło w nim "oczywistą satysfakcję" jest zadowolony z zamknięcia serwisu napisy.org.