nagłówek o mnie sport

telewizja

o co chodzi?

jako (4.02.2007)

50 kilometrów spaceru to całkiem sporo, żeby przemyśleć sobie kilka spraw. Wprawdzie trzeba koncentrować się na stawianiu głupich kroków, żeby przedwcześnie na 49 kilometrze nie skręcić w stronę hotelu, ale wciąż znajdzie się chwila na zaplanowanie dalszej kariery. Polewając się wodą z dodatkiem soli mineralnych i leku na astmę można zobaczyć się w ministerialnym gabinecie, gdzie na kolanach o przebaczenie błagają przedstawiciele komisji, którzy kiedyś pokazywali nam czerwone kartki.