nagłówek o mnie sport

Osobisty wyraz

jako (18.02.2008)

Wprawdzie nie lubię upałów, ale wyszedłem rano na spacer. Zdziwiłem się, że o tak wczesnej porze jest tylu spacerowiczów. Zauważyłem już wcześniej, że mają tu manię porządkowania, ale numerowanie spacerowiczów wydało mi się dość dziwne.
Trochę nie podobało mi się to, że trasa spacerowa była z góry wyznaczona i ogrodzona płotem. Na dodatek porządkowi nie pilnowali jej zbyt dobrze, bo ciągle przejeżdżały jakieś motocykle. Wydaje się, że spacery nie są w tym kraju zbyt popularne, bo ciągle ktoś nas filmował. Z drugiej strony, komuś zależy, żeby spacerowicze mieli jednak dobre warunki. Ulica jest równa, a mimo to wszędzie stoją ludzie, którzy pilnują, żeby się nie potknąć. Jak ktoś spaceruje niewłaściwie, karząkażą mu zejść ze ścieżki. Co pewien czas rozdają napoje i batoniki, jest nawet prysznic.
Gdybym wiedział, że jest tak fajnie, wychodziłbym częściej. Na dodatek można pogadać z innymi spacerowiczami. Tak się z jednym zagadałem, że weszliśmy na jakiś stadion. Dla żartu udaliśmy, że się ścigamy spacerując (śmiesznie musiało to wyglądać). Przyszedłem pierwszy i znów okazało się, że nawet tu są pomocnicy spacerowiczów - dostałem ręcznik w kolorach flagi narodowej (pewnie przypadek), coś do picia, a potem nawet pokazano mi drogę do łazienki. Dostałem też mały plastikowy pojemnik.
(inspiracja)
Międzynarodowy Komitet Olimpijski zezwolił sportowcom na prowadzenie blogów w czasie igrzysk w Pekinie. Zezwolił uczestnikom szlachetnej rywalizacji, w której liczy się uczestnictwo, na informowanie o uczestnictwie. Żeby jednak nie przesadzić z tą wolnością, nie wolno pisać o wydarzeniach sportowych (tylko o "własnych doświadczeniach"). Nie wolno opisywać innych uczestników ani przeprowadzać z nimi wywiadów. Nie wolno robić zdjęć z wydarzeń sportowych. Blogi muszą być niekomercyjne. Mają to być dzienniki, a nie dziennikarstwo. Przy okazji MKOl zdefiniował nareszcie, czym jest blogowanie: "legitimate form of personal expression".

"karzą mu zejść ze

"karzą mu zejść ze ścieżki."
Straszna to musi być kara to zejście ze ścieżki. ;>

Ortografia

Drogi Burlapie:

"Karza"?

To latwo zapamietac: "Karza" pochodzi od czasownika "karac" i stad "rz". "Kaza" pochodzi od czasownika "kazac", wiec "z" z kropka.

Przepraszam za brak znakow akretycznych (ogonkow).

Pozdrawiam,

Ortograf

Maszyny

Tak to jest, jak się nadmiernie ufa maszynom, które nie wiedzą, co podkreślają na czerwono. Zresztą, każąc spacerowiczowi zejść ze ścieżki, karzą go wykluczeniem ze wspólnego spaceru.

Zawsze mnie zastanawia, dlaczego tak często w internecie unika się stosowania polskich znaków diakrytycznych?