nagłówek o mnie sport

wycinki

Wykluczanie wykluczonych

jako (21.10.2008)

Brnąc dalej w brodatą metaforę drogi, nową propozycję UKE trudno nawet porównać z typową polską drogą krajową, pełną kolein, źle wyprofilowanych zakrętów i nieoznakowanych skrzyżowań. To raczej droga polna, na niektórych odcinkach wyasfaltowana, ale też niechlujnie.

Dyktatura modelu

jako (7.10.2008)

Zwolennicy Kondratiewowskiego determinizmu skupują złoto, keynesiści drukują pieniądze, pozostałe przy życiu banki zapewne poszukują nowych statystyków, może ich specjaliści od stochastyki się jednak pomylili, a inni już na pewno przewidzą wszystko właściwie.

Sto lat, sto lat!

jako (25.08.2008)

Co za niespodzianka, Unia Europejska po raz kolejny wraca do koncepcji wydłużenia ochrony praw wykonawców i producentów muzycznych. W USA dla części utworów okres ten wynosi 95 lat, w Europie 50, więc harmonizacja będzie polegać na tym, żeby w Europie wszystkie utwory dostały od razu 95. Kto liczył na Elvisa i Beatlesów w każdym supermarkecie, będzie musiał obejść się smakiem.

Zagrożenie się rozszerza

jako (10.06.2008)

W dzień matki program trzeci polskiego radia zapowiedział - przygotowany specjalnie na tę okazję (sic!) - reportaż o zagrożeniach czyhających na młodzież w dzisiejszych czasach. Redaktor jednym tchem wymienił "alkohol, narkotyki i internet". Reportaż jakoś mi umknął, została w głowie zapowiedź, która wraca przy okazji rządowych planów rozdawania laptopów gimnazjalistom.

Programiści i artyści

jako (30.05.2008)

Wprawdzie nie jestem fanem niewidzialnej ręki rynku, ale wyjątkowo w przypadku ZAiKSu miałbym ochotę sprawdzić co się stanie, gdy ręka ta wyjmie z kieszeni twórców kilkaset milionów i organizacja zbankrutuje. Niech własność intelektualna stanie się własnością, niech artyści wezmą odpowiedzialność za zarabianie pieniędzy, tak jak muszą umieć wiązać sznurowadła, myć zęby i kupować pół litra.